xbox-zone

Strefa dla graczy
Steel Battalion: Heavy Armor

Producenci gier, które wykorzystują Kinect podchodzą do nowego kontrolera w bardzo różny sposób. Niektórzy stawiają jedynie na komunikaty dźwiękowe. To znaczy, że gracz steruje postacią czy pojazdem przy użyciu pada, ale od czasu do czasu może się wspomóc komendą mówioną. Dzięki temu gamer nie musi ciągle przeszukiwać menu, by wyciągnąć nową broń, zmienić pojazd itp. Inni stawiają na pełne wykorzystanie ruchów.

Tutaj do czynienia mamy przede wszystkich z bijatykami i mini-grami, bez fabuły. Tak działają również gry taneczne czy programy fitness. Producenci Steel Battalion: Heavy Armor postanowili podejść do sprawy w jeszcze bardziej oryginalny sposób, który zresztą doskonale wpisuje się w narrację gry. Gamer bierze udział we wojnie – jak można wnioskować po wykorzystywanych maszynach – w niedalekiej przyszłości. Chodzące czołgi są na to najlepszym dowodem.

W jednym z nich możesz zasiąść. Jednak jak wygląda sterowanie? To właśnie esencja gry. Przykładowa rozgrywka wygląda w ten sposób, że kontrolujesz działka przy użyciu pada, ale dodatkowe czynności wykonujesz „ręcznie”. Trzeba uruchomić shielda? A może zmienić pozycję wewnątrz pojazdu? Lub też wstać i wyjrzeć przez peryskop? To wszystko jest możliwe dzięki odczytywaniu gestów. Gra jest bardzo dynamiczna i wymaga ciągłego przełączania się pomiędzy kontrolowaniem gestykularnym a padem.

Szczególnie ciekawie robi się wtedy, gdy do Twojego mecha próbuje dostać się inny przeciwnik. Co wtedy zrobisz? Zapewne wymierzysz kilka celnych uderzeń pięścią, a potem chwycisz pada i wrócisz do obsługi działka.